Polskie firmy rozwijające sztuczną inteligencję, drony, systemy autonomiczne, cyberbezpieczeństwo czy rozwiązania dla walki radioelektronicznej dostają wyraźny sygnał - jesienią ruszy finansowanie projektów obronnych w ramach STEP. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zapowiedziało nabory podczas MSPO 2026, a pula przeznaczona na część badawczo-rozwojową wyniesie łącznie 500 mln zł. Dla spółek technologicznych oznacza szansę na finansowanie prac, które jeszcze niedawno miały znacznie węższy dostęp do funduszy unijnych.
NCBR przewiduje po 250 mln zł dla dwóch ścieżek, maksymalne dofinansowanie pojedynczego projektu ma sięgnąć 140 mln zł, a przyjmowanie wniosków planowane jest od listopada 2026 r. do stycznia 2027 r. Osobny nabór inwestycyjny PARP otrzyma kolejne 500 mln zł. W szerszym harmonogramie FENG sześć konkursów związanych z przemysłem obronnym, dual-use i technologiami krytycznymi ma łączną alokację 1,46 mld zł.
500 mln zł dla projektów badawczo-rozwojowych
NCBR podzieli własną pulę na dwie części. Ścieżka A otrzyma 250 mln zł i ma wspierać projekty rozwijające technologie o wysokim poziomie nowości oraz znaczącym potencjale gospodarczym na rynku Unii Europejskiej. Ścieżka B, również z budżetem 250 mln zł, koncentruje się na ograniczaniu zależności UE od dostawców, technologii i know-how spoza wspólnoty. Ogłoszenie obu naborów zaplanowano na październik 2026 r., natomiast składanie wniosków ma ruszyć w listopadzie.
Podział na dwie ścieżki odpowiada różnym celom programu. Pierwsza ma wspierać rozwój nowych technologii o dużym potencjale dla europejskiego rynku, natomiast druga koncentruje się na ograniczaniu zależności od rozwiązań i dostawców spoza Unii Europejskiej. W praktyce finansowanie może więc objąć zarówno rozwój nowych systemów AI czy technologii dla dronów, jak i projekty służące zastępowaniu zagranicznych komponentów rozwiązaniami rozwijanymi w Polsce lub UE.
NCBR zapowiada również mocne powiązanie oceny z potrzebami polskiego systemu bezpieczeństwa. Znaczenie mają mieć nowe lub wyraźnie ulepszone zdolności operacyjne, rozwój krajowego zaplecza technologicznego oraz zmniejszenie zależności od dostaw i wiedzy pochodzących z państw trzecich. Maksymalne wsparcie dla jednego projektu wyniesie 140 mln zł.
Sam efektowny demonstrator stojący na targowym stoliku może więc nie wystarczyć. Liczyć się będzie droga od prac B+R do rozwiązania, które da się rozwijać, produkować i później utrzymywać.
Sztuczna inteligencja trafia do obronnego STEP
Program obejmuje wiele obszarów związanych z nowoczesnymi technologiami obronnymi. Unijne wytyczne wskazują 11 grup zdolności obronnych, obejmujących między innymi obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, artylerię i precyzyjne uderzenia, pociski i amunicję, drony oraz systemy przeciwdronowe, cyberobronę, AI i walkę radioelektroniczną, mobilność wojskową, rozwiązania lądowe, morskie, lotnicze oraz medyczne.
Dla sektora IT szczególnie ciekawa jest część związana ze sztuczną inteligencją. Dokumentacja Komisji Europejskiej wskazuje między innymi AI dla systemów dowodzenia i kierowania, cyberobronę, operacje w spektrum elektromagnetycznym, optronikę oraz systemy radiowe. W dokumentach dotyczących europejskiego deep tech pojawiają się również systemy autonomiczne, robotyka, bezpieczna łączność, technologie kwantowe i usługi wykorzystujące infrastrukturę kosmiczną.
Zastosowanie sztucznej inteligencji w sektorze obronnym obejmuje wiele różnych rozwiązań. AI może odpowiadać między innymi za wykrywanie i klasyfikowanie obiektów, analizowanie informacji pochodzących z sensorów, wspomaganie operatorów, autonomiczną nawigację, ochronę systemów informatycznych czy współpracę wielu bezzałogowych platform.
Sama etykieta "AI" na prezentacji raczej nie otworzy jednak sejfu z dotacją. Dokumentacja projektu potrzebuje jasno opisanego zastosowania, przewagi technologicznej, parametrów możliwych do sprawdzenia oraz sensownego planu prac badawczo-rozwojowych.
Kto może ubiegać się o pieniądze
Plan NCBR obejmuje przedsiębiorstwa oraz konsorcja naukowo-przemysłowe. Formuła konsorcjum może mieć spore znaczenie przy projektach potrzebujących laboratoriów, specjalistycznych badań, elektroniki, oprogramowania, testów i integracji kilku elementów w jednym przedsięwzięciu.
Nabory NCBR mają wspierać rozwój technologii poprzez prace badawczo-rozwojowe. Firma przygotowująca projekt powinna więc jasno określić problem, zakres planowanych prac, zakładane rezultaty oraz sposób ich weryfikacji. Sama ciekawa koncepcja nie wystarczy - w konkursie B+R duże znaczenie będzie miała konkretna dokumentacja pokazująca, w jaki sposób rozwiązanie ma zostać opracowane, przetestowane i przygotowane do dalszego wykorzystania.
Przed oficjalnym startem przedsiębiorca może już wystąpić do NCBR o wstępną opinię dotyczącą zgodności projektu z założeniami STEP. Centrum udostępniło taką możliwość również dla sektora technologii obronnych. Opinia ma charakter pomocniczy i nie gwarantuje uzyskania pieniędzy, lecz pozwala wcześniej sprawdzić, czy planowany projekt mieści się w zakresie programu.
Europa szybko zwiększa wydatki na obronność
Nowe konkursy pojawiają się w okresie mocnego wzrostu wydatków wojskowych w Unii Europejskiej. Według najnowszych danych Europejskiej Agencji Obrony państwa UE przeznaczyły na obronność 418 mld euro w 2025 r., czyli o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Prognoza EDA na 2026 r. wskazuje już 454 mld euro, odpowiadające około 2,4 proc. PKB Unii Europejskiej.
Rosną również nakłady na badania i rozwój. EDA podaje 17 mld euro wydanych na obronne B+R w 2025 r. i prognozuje wzrost do 20 mld euro w 2026 r. Inwestycje obronne mają odpowiadać w bieżącym roku za około 36 proc. całkowitych wydatków obronnych państw UE.
Dane pokazują wyraźny wzrost znaczenia europejskiego przemysłu obronnego. Unia Europejska zwiększa wydatki na zakup sprzętu, a jednocześnie chce rozwijać własne technologie, rozbudowywać możliwości produkcyjne i zmniejszać zależność od dostawców spoza UE. Program STEP ma wspierać realizację podobnych celów również przez polskie firmy i ośrodki badawcze.
Co firma może zrobić już teraz
Do startu naborów zostało jeszcze trochę czasu, ale z przygotowaniami lepiej nie czekać do ostatniej chwili. Już teraz dobrze jest sprawdzić, czy projekt pasuje do założeń STEP, ocenić etap rozwoju technologii, rozpisać plan prac i policzyć budżet. Przy okazji można ustalić, czy firma poradzi sobie samodzielnie, czy przyda się partner naukowy lub przemysłowy. Im więcej konkretów będzie gotowych wcześniej, tym mniej nerwowego składania dokumentów tuż przed terminem.
Liczyć będą się przede wszystkim konkrety, czyli jaki problem rozwiązuje projekt, co dokładnie ma powstać w Polsce, jakie możliwości zyska firma i kto później skorzysta z opracowanej technologii. Ogólne obietnice raczej nikogo nie przekonają. Znacznie lepiej zadziałają konkretne parametry, sensowny plan testów i jasny pomysł na późniejsze wykorzystanie rozwiązania.
Jesień 2026 r. może otworzyć polskim spółkom technologicznym dostęp do finansowania łączącego badania, przemysł i bezpieczeństwo. Szczególnie dużo do ugrania mają zespoły pracujące nad AI, autonomią, dronami, cyberobroną i elektroniką, pod warunkiem że za prezentacją stoi technologia możliwa do sprawdzenia i późniejszego wdrożenia. W branży defence slajdy nadal są potrzebne, lecz działający prototyp zwykle prowadzi rozmowę znacznie skuteczniej.
Źródła: NCBR, Komisja Europejska (EUR-Lex), Portal Funduszy Europejskich, EDA (Defence Data 2025-2026)