Argentyna wyrasta na jednego z kandydatów do przejęcia części globalnych inwestycji związanych z centrami danych dla sztucznej inteligencji. OpenAI nadal pracuje nad projektem Stargate Argentina o docelowej mocy do 500 MW i wartości sięgającej 25 mld dolarów, a Pampa Energia analizuje osobną inwestycję o identycznej docelowej mocy w prowincji Neuquén. Na razie serwery jeszcze nie grzeją Patagonii, lecz zainteresowanie inwestorów zyskało realne kształty.
Najnowsze informacje opublikowane przez Reutersa wskazują, że Pampa Energia prowadzi rozmowy dotyczące budowy centrum danych w pobliżu elektrowni Loma de la Lata. Spółka chciałaby dojść do pierwszych porozumień z zainteresowanymi firmami przed końcem 2026 roku.
OpenAI i Pampa Energia prowadzą dwa osobne projekty
Warto od razu uporządkować informacje, ponieważ przy obu przedsięwzięciach pojawia się liczba 500 MW. Łatwo więc odnieść wrażenie, że OpenAI oraz Pampa Energia przygotowują wspólnie jedną inwestycję.
Nie ma obecnie potwierdzenia podobnej współpracy. OpenAI podpisało w październiku 2025 roku list intencyjny z Sur Energy dotyczący projektu Stargate Argentina. Plan zakłada centrum danych osiągające docelowo do 500 MW, a pełna skala inwestycji została oszacowana na maksymalnie 25 mld dolarów. Sur Energy ma odpowiadać za rozwój infrastruktury, natomiast OpenAI może zostać odbiorcą mocy obliczeniowej.
Pampa Energia bada natomiast możliwość uruchomienia osobnego centrum w Neuquén, obok elektrowni Loma de la Lata. Projekt mógłby korzystać między innymi z gazu pochodzącego z ogromnych złóż Vaca Muerta.
Różnica jest więc spora. 25 mld dolarów odnosi się do Stargate Argentina rozwijanego przez Sur Energy i OpenAI, a nie do projektu Pampa Energia.
Pampa Energia chce zacząć znacznie ostrożniej
Docelowe 500 MW robi wrażenie, lecz Pampa Energia nie zamierza od razu stawiać infrastruktury pracującej z pełną mocą. Według Rubena Turienzo, dyrektora handlowego odpowiedzialnego za segment energii elektrycznej, potencjalni inwestorzy zainteresowani są początkowo instalacją pilotażową o mocy od 20 do 40 MW.
Dopiero później możliwe byłoby zwiększanie skali. Sama infrastruktura elektryczna potrzebna do obsługi 500 MW miałaby kosztować niemal 900 mln dolarów. Nie jest przy tym mowa o całkowitym koszcie centrum danych, lecz o części energetycznej przedsięwzięcia.
Przy podobnej skali dział odpowiedzialny za zakup energii raczej nie kończy sprawy jednym telefonem do sprzedawcy prądu.
500 MW - liczba, która wiele mówi
Moc centrum danych łatwo przeoczyć, gdy obok widzisz miliardy dolarów. W praktyce właśnie parametr energetyczny pokazuje skalę planowanych instalacji.
Przy stałym poborze 500 MW obiekt zużywałby w ciągu roku około 4,38 TWh energii elektrycznej. Rzeczywiste zużycie zależałoby oczywiście od obciążenia infrastruktury, sposobu chłodzenia, konfiguracji sprzętu oraz efektywności całego kompleksu.
Rosnące zużycie energii przez centra danych coraz mocniej łączy rozwój AI z sektorem energetycznym, co dobrze pokazują poniższe liczby:
- centra danych zużyły globalnie około 485 TWh energii w 2025 roku,
- światowe zużycie energii przez centra danych wzrosło w 2025 roku o około 17 proc.,
- zużycie przypisywane centrom skoncentrowanym na AI zwiększyło się aż o około 50 proc. w ciągu roku,
- według prognozy IEA zapotrzebowanie wszystkich centrów danych może dojść do około 950 TWh w 2030 roku, czyli niemal podwoić się względem 2025 roku.
Rosną więc nie tylko modele, liczba parametrów i zapotrzebowanie na procesory. Rosną również rachunki za energię oraz długość kolejki firm szukających miejsca z dostępem do setek megawatów.
Dlaczego Patagonia przyciąga centra danych
Patagonia ma kilka cech interesujących operatorów dużych instalacji obliczeniowych. Chłodniejszy klimat może ograniczać część kosztów związanych z odprowadzaniem ciepła, region posiada zasoby energii wodnej, wiatrowej oraz gazowej, a dostępność dużych terenów ułatwia planowanie rozbudowanych kompleksów.
Neuquén ma dodatkowy atut w postaci Vaca Muerta, jednego z największych złóż gazu łupkowego na świecie. Pampa Energia chce ulokować planowaną inwestycję przy istniejącej elektrowni Loma de la Lata, dzięki czemu źródło energii znalazłoby się bardzo blisko centrum danych.
Energia nie rozwiązuje jednak całej układanki. Reuters zwracał uwagę na ograniczenia infrastruktury sieciowej i telekomunikacyjnej Patagonii. Argentyna planuje między innymi drugą stację wyjściową dla podmorskiego kabla światłowodowego, mającą poprawić łączność regionu.
Bliskość źródeł energii daje dużą przewagę, jednak bez wydajnych połączeń światłowodowych centrum danych nie będzie w stanie wykorzystać pełnych możliwości infrastruktury obliczeniowej.
Stargate Argentina nadal czeka na ważną decyzję
OpenAI i Sur Energy ogłosiły Stargate Argentina 10 października 2025 roku. Podpisany list intencyjny przewiduje centrum danych o mocy do 500 MW, rozwijane w ramach argentyńskiego programu zachęt inwestycyjnych RIGI.
Projekt nie ma jednak jeszcze ostatecznego kontraktu ani potwierdzonego rozpoczęcia budowy. Reuters podał we wrześniu 2026 roku, że Sur Energy współpracuje z władzami Neuquén przy poszukiwaniu lokalizacji. W sierpniu współzałożyciel firmy Emiliano Kargieman mówił, że dalszy ruch należy obecnie do OpenAI, które musi podpisać definitywną umowę umożliwiającą uruchomienie inwestycji.
Stąd musimy tutaj jasno zaznaczyć, że 25 mld dolarów oznacza maksymalną skalę planowanego projektu, a nie pieniądze już wydane na budowę.
Argentyna chce wykorzystać energetyczny boom AI
Rząd Javiera Mileia mocno zabiega o duże inwestycje zagraniczne. Program RIGI oferuje inwestorom zachęty podatkowe oraz większą przewidywalność regulacyjną, a w 2026 roku przepisy objęły również sektor sztucznej inteligencji.
Zainteresowanie nie ogranicza się do OpenAI i Pampa Energia. Reuters wskazywał również amerykańskie FlexDomes, planujące pierwszy etap o mocy 120 MW i wartości około 1,4 mld dolarów. Polska Green Capital przedstawiła natomiast w prowincji Chubut plan pierwszego etapu o mocy 300 MW za około 3 mld dolarów, z możliwością późniejszego zwiększenia skali nawet do 3 GW.
Argentyna dostała więc szansę wejścia do grupy państw obsługujących dużą część przyszłej infrastruktury AI. Na obecnym etapie bardziej trafne jest jednak mówienie o wyścigu projektów niż o wielkim placu budowy. OpenAI potrzebuje ostatecznej umowy, Pampa Energia szuka pierwszych klientów, a Patagonia potrzebuje nowych sieci energetycznych i światłowodów. Realizacja planowanych inwestycji może w najbliższych latach znacząco zwiększyć znaczenie Argentyny na rynku centrów danych i infrastruktury AI w Ameryce Łacińskiej.
Źródła: Reuters, Sur Energy, Raport IEA (Energy and AI), Dekret Rządu Argentyny (program RIGI)