OpenAI robi ruch, na który wielu użytkowników darmowego ChatGPT czekało od dawna. Limit zwykłych wiadomości tekstowych ma zniknąć, a podstawowym modelem dla kont Free i Go zostanie GPT-5.6 Luna. Firma dorzuca również przycisk Think, przeznaczony do zadań potrzebujących dłuższego rozumowania.

Zmiana została oficjalnie ogłoszona 6 sierpnia 2026 roku. GPT-5.6 Luna ma trafiać do użytkowników Free i Go jeszcze w bieżącym tygodniu, natomiast nielimitowane rozmowy tekstowe mają ruszyć od kolejnego tygodnia, rozpoczynającego się 10 sierpnia. OpenAI zostawia jednak zabezpieczenia przed nadużyciami, a limity związane z obrazami, plikami oraz innymi narzędziami nadal obowiązują.

Darmowy ChatGPT bez limitu wiadomości

Dotychczas darmowe konto oznaczało konieczność pilnowania liczby wysyłanych wiadomości. Po wykorzystaniu dostępnego pakietu użytkownik mógł otrzymać słabszy model albo musiał poczekać na odnowienie puli.

OpenAI poinformowało wprost o „unlimited text chats” dla GPT-5.6 Luna. Innymi słowy, podczas zwykłej rozmowy tekstowej licznik wiadomości przestanie mieć znaczenie dla przeciętnego użytkownika Free oraz Go.

Słowo „nielimitowane” potrzebuje jednak małej gwiazdki. OpenAI nadal stosuje mechanizmy wykrywające nadużycia. Masowe automatyczne wysyłanie zapytań, obchodzenie zabezpieczeń czy nietypowy ruch mogą skończyć się ograniczeniem dostępu.

Dla osoby wykorzystującej ChatGPT do pisania, nauki, szukania informacji, pracy z kodem czy zwykłego zadawania pytań zmiana będzie mocno odczuwalna.

GPT-5.6 Luna zostaje standardem dla darmowych kont

Zniesienie limitu wiadomości łączy się ze zmianą modelu obsługującego darmowe rozmowy. OpenAI wprowadza GPT-5.6 Luna jako domyślną wersję dla planów Free i Go.

Luna należy do rodziny GPT-5.6 i została przygotowana przede wszystkim z myślą o szybkości oraz niskim koszcie obsługi. Takie podejście ma znaczenie przy skali ChatGPT, ponieważ bez odpowiednio lekkiego modelu nielimitowane rozmowy mogłyby bardzo szybko zamienić centra danych OpenAI w wyjątkowo kosztowny eksperyment.

Firma przekonuje jednocześnie, że Luna ma rzadziej podawać błędne informacje. W wewnętrznych testach OpenAI obejmujących pytania finansowe, medyczne oraz prawne odpowiedzi zawierające przynajmniej jeden błąd rzeczowy występowały około 62 proc. rzadziej niż w GPT-5.5 Instant. Wynik pochodzi z badań producenta, dlatego dobrze podchodzić do niego z odpowiednim dystansem. Niezależne testy pokażą więcej, gdy model trafi do szerokiej grupy użytkowników.

ChatGPT urósł do miliarda użytkowników tygodniowo

Rozmach całej operacji robi jeszcze większe wrażenie, gdy zerkniemy na statystyki. OpenAI poinformowało 6 sierpnia, że z ChatGPT korzysta obecnie około 1 miliarda osób tygodniowo. Jeszcze w lutym firma mówiła o ponad 900 milionach aktywnych użytkowników tygodniowo oraz ponad 50 milionach płatnych subskrybentów indywidualnych.

Rynek jednocześnie robi się znacznie bardziej konkurencyjny. Według danych Similarweb światowy ruch w serwisach generatywnej AI urósł o około 70 proc. rok do roku, osiągając średnio 9,5 miliarda wizyt miesięcznie w okresie od czerwca 2025 do maja 2026 roku. Liczba unikalnych odwiedzających zwiększyła się o 57 proc. do około 655 milionów.

ChatGPT nadal prowadzi, jednak konkurenci odrabiają dystans. Similarweb oszacował udział ChatGPT w internetowym ruchu platform generatywnej AI na około 53 proc. w maju 2026 roku, wobec mniej więcej 76 proc. rok wcześniej. Gemini osiągnął około 27-28 proc., a Claude zbliżył się do 9 proc.

Zniesienie limitu darmowych rozmów można więc czytać również jako odpowiedź na rosnącą konkurencję. Użytkownik, któremu właśnie skończyła się pula wiadomości, ma obecnie kilka sensownych alternatyw oddalonych o jedną kartę przeglądarki. OpenAI najwyraźniej uznało, że lepiej nie pomagać mu w przeprowadzce.

Przycisk Think da Lunie więcej czasu

Drugą ciekawą nowością dla darmowych kont będzie przycisk Think. Po jego użyciu GPT-5.6 Luna otrzyma większy budżet obliczeniowy na przygotowanie odpowiedzi.

Funkcja przyda się przy analizie większego problemu, planowaniu, matematyce, pracy z kodem czy zadaniach wymagających kilku etapów rozumowania. Zamiast odpowiadać możliwie szybko, model może poświęcić więcej zasobów na analizę polecenia.

OpenAI nie podało w ogłoszeniu prostego dziennego limitu dla funkcji Think. Firma zaznacza natomiast, że dostęp będzie objęty mechanizmami chroniącymi usługę przed nadużyciami.

Zatem nie powinniśmy traktować nowego przycisku jako niewyczerpanego źródła najbardziej kosztownych obliczeń. Zwykły czat tekstowy dostaje zielone światło, bardziej wymagające operacje nadal pozostają pod kontrolą.

Obrazy i pliki nadal z ograniczeniami

Największe nieporozumienie może dotyczyć zakresu zapowiedzianej zmiany. OpenAI nie usuwa wszystkich ograniczeń z darmowego ChatGPT.

Nielimitowane mają zostać rozmowy tekstowe. Firma wyraźnie zaznacza, że przesyłanie plików, generowanie obrazów oraz pozostałe narzędzia nadal będą podlegały limitom.

Jeśli więc wykorzystujesz ChatGPT głównie do zadawania pytań, redagowania tekstów, tłumaczeń, nauki czy konsultowania kodu, różnica będzie spora. Przy intensywnej pracy z PDF-ami, zdjęciami albo generatorem grafiki ograniczenia nadal mogą pojawiać się na ekranie.

Płatny ChatGPT nadal dostaje mocniejszy model

Naturalnie pojawia się kwestia sensu abonamentu Plus lub Pro, skoro darmowy użytkownik otrzyma nielimitowane rozmowy. OpenAI pozostawia wyraźny podział możliwości.

Użytkownicy Plus oraz Pro dostają zaktualizowany GPT-5.6 Sol. Model ma oferować większą dokładność, lepsze trzymanie się faktów oraz bardziej rozwinięte rozumowanie. OpenAI wprowadziło również suwak pozwalający określić, ile pracy model powinien przeznaczyć na przygotowanie odpowiedzi.

Chatgpt plus

W firmowych testach odpowiedzi GPT-5.6 Sol zawierające przynajmniej jeden błąd rzeczowy występowały około 68 proc. rzadziej niż w GPT-5.5 Instant. Ponownie mamy wynik producenta, a nie niezależnego laboratorium, więc traktowałbym procent jako obietnicę do zweryfikowania podczas codziennej pracy.

Płatne plany zachowują więc przewagę przy trudniejszych zadaniach, kodowaniu, analizach, researchu oraz pracy wymagającej większej precyzji. Darmowy wariant staje się natomiast znacznie mniej uciążliwy podczas codziennego korzystania.

OpenAI walczy o czas użytkownika

Decyzja o usunięciu limitu wiadomości ma większe znaczenie niż sama zmiana regulaminu darmowego planu. Dane OpenAI pokazują, że im dłużej ludzie używają ChatGPT, tym częściej do niego wracają. W badaniu opublikowanym w czerwcu firma podała, że po sześciu miesiącach od utworzenia konta użytkownicy wysyłali dziennie średnio o 50 proc. więcej wiadomości niż bezpośrednio po rejestracji.

Limit wiadomości działał więc dokładnie w miejscu, w którym rosło przywiązanie użytkownika do usługi. Usunięcie bariery ma biznesowy sens - więcej rozmów oznacza więcej powodów, aby zostać przy ChatGPT, zamiast przenosić część pracy do Gemini, Claude czy innych platform.

Dla zwykłego użytkownika bilans wypada korzystnie. Od przyszłego tygodnia darmowy ChatGPT ma pozwalać na prowadzenie zwykłych rozmów tekstowych bez pilnowania licznika wiadomości, a GPT-5.6 Luna zastąpi dotychczasowy model podstawowy. Limity nie znikają całkowicie i nadal obejmą bardziej kosztowne funkcje, lecz właśnie ograniczenie tekstowego czatu było jednym z najbardziej widocznych hamulców bezpłatnej wersji. OpenAI usuwa go w chwili, gdy walka o użytkownika AI robi się coraz ostrzejsza i trudno uznać moment za przypadkowy.

Źródło: OpenAI, Similarweb, Własne